Ciecień - 2016-04-19 09:31:41 - Maro

Jesteś tutaj

W końcu trafił się długo oczekiwany prawdziwy wiosenny szanowny jegomość Warun! Lot w rodzinne strony z dedykacją dla rodziców. Na Słowacji blacha, więc musiałem trawersować w poprzek nasilającego się wiatru z NNW na granicy płodnej masy powietrza. Spike, Domi, Wojtek Kocot - światnie się z Wami dziś leciało. Lubię takie grupowe wypady. Wszystkim dziś gratuluję świetnych przelotów. Serdeczne dzięki dla Stana Radzikowskiego za wydostanie mnie z Sanoka o 21.00 oraz dla Marcina Kalamata za przyjazd po mnie do Gorlic. 

---adnotacja sędziego---
Tego dnia loty w TRA130 były zgłoszone do BOSG.

--- adnotacja sędziego / 28.04.2016 ---
w związku z decyzją http://xcportal.pl/node/100526 lot zostaje uznany jako niekonkursowy

Komentarze

2 lata 10 miesięcy

@ Mateusz.

Też myślę, że spotkanie to dobra droga do dogrania uzgodnień. Ale najpierw muszą opaść emocje, oraz musimy poznać swoje opinie. Czyli przyczyny obecnej sytuacji. Myślę, że dyskusja tu, to dobra droga na teraz. Nie obawiam się dyskusji. Bo chciałbym abyście zobaczyli, że gramy do tej samej bramki.


@ Jarosław Samulak.

Masz sporo racji. Oczywiście, że dyskwalifikacja lotów wstecz była by świństwem. Ale one na dziś są NIEKONKURSOWE, bo potrzebuję opracować sposób ich weryfikacji. Sam tego nie zrobię. Potrzebuję pomocy środowiska pilotów których ta sytuacja dotyczy.


Jest tak wiele nieścisłości i rozbieżności opinii o lotach w TRA, że łatwo się pogubić. Lot Marka jest bardzo dobrym przykładem na to, aby się z tym zmierzyć. Bo tą samą miarą powinny być ocenione loty z przeszłości, loty Marka i loty na przyszłość.


To samo dotyczy sposobu organizacji lotów. Zasady muszą być proste, przejrzyste, zrozumiałe i dostępne dla każdego pilota który chce konkurować w konkursie głównym.


To samo dotyczy organizacji samej platformy. Też widzę że mamy kilka dziur w systemie do załatania.


2 lata 10 miesięcy

Ponieważ to obrzucanie się inwektywami w Internecie nie posuwa nas do jakiegokolwiek konsensusu, może faktycznie zorganizujmy jakieś spotkanie na wizji. Maro, Ty ałtobanem nie masz do Rzeszowa daleko a myślę, że wiele by to wyjaśniło.


2 lata 10 miesięcy

Kacper napisałeś” „Horyzont zdarzeń jest taki: Maro leci, ląduje, wgrywa lot, ustawia jako niekonkursowy bo wie, że wleciał w TRA. Przecież miał do tego święte prawo. Po czym dostaje komunikat od jednego z koordynatorów: po co ustawiasz lot jako niekonkursowy? Strefa była zgłoszona, loty mogły się odbywać. Strefa nie była odwołana. Wszystko jest OK. Maro ustawia lot jako konkursowy. Zaczyna się awantura”

Kacper widzę, że niestety wysłuchałeś tylko wersję wydarzeń przedstawioną przez Marka albo świadomie przekręcasz fakty bo chcesz go wybielić. Właśnie w tym cały problem, że Maro NIE WIEDZIAŁ o istnieniu tej strefy i że w ogóle wlatuje w jakąś strefę!!! I nie ustawił lotu jako nie konkursowy w momencie jego wrzucenia na portal tylko jako pełnowartościowy lot konkursowy zgodny z przepisami!!! Dopiero po kilku wpisach komentarzy do tego lotu dowiedział się o istnieniu tych stref i wycofał lot.

Wtedy zachował się naprawdę wzorowo! Wycofał lot i naprawdę w oczach wielu stał się honorowym sędzią i świadomym pilotem. Oczywiście nikt nie jest idealny, każdy się może pomylić lub czegoś nie wiedzieć ale wtedy należy szybko przeprosić i poprawić swój błąd co wtedy Marek właśnie uczynił.

Następnie od kolegi Łukasza dowiedział się że tego dnia były zgłoszone loty w strefie i że trzech pilotów uzyskało zgodę na jej naruszenie. No i niestety wtedy dopiero się zaczęło. Uczciwy i honorowy sędzia Maro chyba oszalał! Odszukał na portalu tylko dwa loty tego dnia w strefie i stwierdził że on będzie tym trzecim co potwierdzały jego wpisy w komentarzach do tego lotu. Niestety te wpisy po jakimś czasie zniknęły.

Opisuję tą sytuację już chyba trzeci raz ale mam nadzieję, że wreszcie to przeczytasz i sam zadasz Markowi proste pytania na które nam nie chciał odpowiedzieć:

1. Czy 19.04.2016 wykonując lot wiedział o istnieniu strefy TRA130?


2. Jeśli wiedział to czy zgłosił zamiar wlotu w tą strefę i czy otrzymał zgodę?


3. Jeśli nie on zgłaszał to czy zrobił to ktoś za niego? Kto to był?

Odpowiedzi na pytania jednoznacznie pozwolą ocenić legalność lotu Marka a karanie innych pilotów usuwaniem legalnie wykonanych lotów zgłoszonych w sposób zgodny z procedurą uzgodnioną z zainteresowanymi służbami jest świństwem! To że usuwacie inne loty dopiero po zakwestionowaniu lotu pana sędziego dobitnie świadczy że nie wiedzieliście o istnieniu tych stref i to Wy sędziowie powinniście ponieść za to karę a nie piloci którzy latają legalnie. Nieudolnie próbujecie wyjść z twarzą z tej sytuacji kombinujecie że dotychczasowe ustalenia z BOSG nie są idealne i że nie są równe dla wszystkich. Panowie to Wy sztucznie nakręcacie problem. Każdy normalny pilot z podkarpacia zamierzający latać na Twoim Kacper terenie dopyta się miejscowych jak latać na co zwracać uwagę po to żeby latać bezpiecznie i świadomie a kolega Maro miał tego dnia świetną pogodę zajebisty warun piękną zabawę i frajdę z długiego lotu ale niestety głowę zostawił w domu dopiero po powrocie do domu zaczął używać tej głowy ale dalej niestety nie w słusznym kierunku lecz kombinował jak przechytrzyć przepisy i innych pilotów, Wstyd panie sędzio Marku.

Przypominam po raz kolejny dopiero z komentarzy Maro dowiedział się o istnieniu tych stref!!! Dwukrotnie w komentarzach zadawałem pytania odnośnie tego czy wiedział o strefach ale niestety nie odpowiedział. Gdyby wiedział to dlaczego jako sędzia nie wywalałby innym pilotom wcześniejszych lotów w tych strefach ani nawet nie prosił o potwierdzenie czy zgody były co czyni teraz gdy już wie o tych nieszczęsnych strefach.


2 lata 10 miesięcy

@ MATEUSZ:

Telenowela czy nie, nie chciałbym aby pozostały jakieś wątpliwości. I własnie po to zrobiliśmy możliwość komentowania, aby nie zamiatać tematów pod dywan i aby były transparentne, nawet jak nie są wygodne. Pewnie protesty / odwołania też mogłyby się tak odbywać..


@ WACŁAW

CYT: "Przepraszam Kacper ale z uporem godnym lepszej sprawy usiłujesz komplikować rzeczy które są w miarę proste i których rozwiązanie zostało już omówione i umówione z BOSG."


A ja mam wrażenie, że moje argumenty nie są przyjmowane, a rzeczywistość jest zaklinana. Obecna sytuacja to przecież szansa na to, aby sprawnie skorygować to, co kuleje i u Was i u nas.


CYT "Straszenie, że będziesz dzwonił do BOSG i nękał ich wątpliwościami to zwykły szantaż. Co chcesz tym osiągnąć? Wkurzyć gości by dla własnego świętego spokoju całkowicie zakazali nam latania na tym terenie? Nie rozumiem zupełnie takiej postawy."


No rzeczywiście źle mnie zrozumiałeś. Nie mam zamiaru dzwonić do BOSG własnie dlatego, aby nie ingerować w Wasze uzgodnienia.


Nadal potrzebna jest pomoc przy wymysleniu metody weryfikacji lotów aktywnym TRA.


CYT "Kto zabronił Maro zgłosić lot? uzyskać zgodę i wlecieć w strefę legalnie? Kto zabrania komukolwiek lecącemy z Żaru Skwaru, Opola czy Lichenia wlecieć w strefę jak sobie to wczesniej zgłosi? Albo podepnie się pod lokalesów którzy zgłoszą loty w strefie?"


No właśnie się podpiął.


Horyzont zdarzeń jest taki: Maro leci, ląduje, wgrywa lot, ustawia jako niekonkursowy bo wie, że wleciał w TRA. Przecież miał do tego święte prawo. Po czym dostaje komunikat od jednego z koordynatorów: po co ustawiasz lot jako niekonkursowy? Strefa była zgłoszona, loty mogły się odbywać. Strefa nie była odwołana. Wszystko jest OK. Maro ustawia lot jako konkursowy. Zaczyna się awantura. Włączam się w weryfikację i non stop otrzymuję sprzeczne informacje o tym czy mógł wlecieć czy nie mógł, oraz co może zrobić z lotem. Potem pojawiają się opisy praktyki i różne podejścia do stref z dronami. Potem pojawia się kolejna informacja o detalach jeszcze ciepłego porozumienia. Widzę jego słabe punkty i oceniam to tak: OK, skoro to temat lokalny, dotyczy lokalnych uwarunkowań - się nie wtrącam. Te loty mogą wchodzić do konkursu Bieszczadzkiego. Ale jeśli te zasady mają obowiązywać poziom ogólny, to soorrryy, to trochę za mało, bo przy tym poziomie napinki będzie non stop jazda po bandzie. Trzeba to dopracować tak w warstwie weryfikacji lotów (dążę do automatu) jak i bezpieczeństwa w działaniu systemu (założenie, że będzie się odbierać tel kom w powietrzu dla mnie nie jest wystarczające) A więc wyłączam czynne strefy TRA 100-130 z przestrzeni dostępnej w rywalizacji głównej. Loty sprzed porozumienia oznaczam jako niekonkursowe. Za dużo jest sprzeczności i nie widzę szansy na ich zweryfikowanie. Zresztą przy tych lotach nie ma żadnych adnotacji od pilotów. A powinny być.


Moje intencje są czyste: Moim celem jest zmotywowanie Was do dopracowania Waszego systemu, jeśli ma być systemem dostępnym ogólnie. Od razu pojawiają się rozwiązania. Jest odzew konstruktywny (@Mateusz - dziękuję). Sam piszesz że nie problem częstotliwość, łączność itp. Skoro to nie problem wprowadzić to czy inne rozwiązanie - to do dzieła!


CYT "Myśle ze odrobina zaufania dla pilotów i nie robienie z nich hurtowo latających przestępców i oszustów też by się przydała"


Świetnie! Tylko czyja prawda jest czyjsza? Oraz w stosunku do kogo ma to obowiązywać?


To jest właśnie czynnik ludzki. I moja ocena sytuacji, to też czynnik ludzki. Przerabiałem czynnik ludzki przy napince przy OLC, przy XCC i teraz na XCportalu. Moim celem jest wyeliminowanie tego czynnika. W sposób automatyczny.


CYT "Przepraszam, ale uwalanie lotów wstecz, wykluczenie z portalu całego środowiska pilotów wygląda jak odwet za to ze ktoś osmielił się pokazać błąd a jakoś nie chce mi się w to wierzyć że to prawda."


Przykro mi, że widzisz to w ten sposób. Nie wiem jak inaczej napisać, że dla mnie Wasze zasady i uzgodnienia wymagają dopracowania, aby mogły funkcjonować na poziomie konkursu głównego.


Na pewno ustawienie lotów jako niekonkursowych w czynnym TRA 100-130przed 19.04 wymaga doprecyzowania z mojej strony. Na pewno nie dotyczy to lotów z zeszłego sezonu. Ja sam zresztą nie mam problemu z tym, aby poddać pod rewizję swojego stanowisko. Co zresztą robię pracując w tle. I jeśli ktoś mnie przekona, że rozwiązanie jest krzywdzące, że się mylę, albo że reakcja jest niewspółmierna - to się wycofam. Na razie jednak nie mam takiego przekonania.


CYT: "Może zamiast kłapać tu spotkają się przedstawiciele grup z Cumulusów Bornów Bieszczad itp z twórcami XCPortal i gośćmi którzy znają sprawę i prowadzili negocjacje z BOSG?"


Alleluja i do przodu ;-)


2 lata 10 miesięcy

Mądre słowa Panie Wacku


2 lata 10 miesięcy

CYT "To od Was zależy jak szybko wypracujemy metodę, która przywróci strefy TRA 100-130 do rywalizacji ogólnopolskiej na poratalu XCPORTAL. Zrobię to natychmiast jak tylko będziemy na to przygotowani. Ostatnie wydarzenia pokazują, że dziś nie jesteśmy. I za to Was przepraszam."


My jesteśmy, byliśmy i bedziemy. To jakiś pilot nie był przygotowany, nie znał, nie wiedział, nie doczytał. Zebyś nie wiem jakie procedury wymyślił to zawsze moze się znależć ktoś kto właduje się w strefę i powie ze on biedny bo nie wiedział. Nie dalej jak wczoraj gość spadł w CTRz-e choś wszyscy wiedzą że w CTR latać nie wolno.

Może zamiast kłapać tu spotkają się przedstawiciele grup z Cumulusów Bornów Bieszczad itp z twórcami XCPortal i gośćmi którzy znają sprawę i prowadzili negocjacje z BOSG?


2 lata 10 miesięcy

Przepraszam Kacper ale z uporem godnym lepszej sprawy usiłujesz komplikować rzeczy które są w miarę proste i których rozwiązanie zostało już omówione i umówione z BOSG. Spoty, rozgłośnie radiowe specjalne portale, tylko po co? Może wystarczy zobowiązać każdego pilota wlatującego w strefę do nasłuchu na określonej częstotliwości radiowej i po wszystkim. Jeżeli zaistnieje sytuacja w której koordynator bedzie musiał posadzić ludzi na ziemi (jedna na milion) to wówczas wystarczy łączność z jednym człowiekiem w powietrzu który powtórzy to wszystkim przez radio. Dziś słychać nas na dziesiątki km i nie ma z tym zadnego problemu nawet jeżeli pilot jest w głębokiej dolinie to tych co są w górze słyszy doskonale.

Powtarzam - my nie mamy problemu z lataniem w strefie, są procedury opisane i uzgodnione z dysponentem strefy, które usiłujecie podważyć i pozbawić całe środowisko możliwości zabawy w zawody razem z Wami. Straszenie, że będziesz dzwonił do BOSG i nękał ich wątpliwościami to zwykły szantaż. Co chcesz tym osiągnąć? Wkurzyć gości by dla własnego świętego spokoju całkowicie zakazali nam latania na tym terenie?

Nie rozumiem zupełnie takiej postawy.

Kto zabronił Maro zgłosić lot? uzyskać zgodę i wlecieć w strefę legalnie? Kto zabrania komukolwiek lecącemy z Żaru Skwaru, Opola czy Lichenia wlecieć w strefę jak sobie to wczesniej zgłosi? Albo podepnie się pod lokalesów którzy zgłoszą loty w strefie?

A co od odwołania strefy - myśle ze obowiązek nasłuchu na określonej częstotliwości (np PSP) rozwiązuje problem.

Zróbmy coś co bedzie integrować środowisko a nie antagonizować bo komuś z nas zdarzyła się wtopa i teraz jest trochę głupio uderzyć się w pierś i powiedzieć soory zawaliłem.

Przepraszam, ale uwalanie lotów wstecz, wykluczenie z portalu całego środowiska pilotów wygląda jak odwet za to ze ktoś osmielił się pokazać błąd a jakoś nie chce mi się w to wierzyć że to prawda.

Myśle ze odrobina zaufania dla pilotów i nie robienie z nich hurtowo latających przestępców i oszustów też by się przydała.


2 lata 10 miesięcy

Z tego tematu zaczyna się robić powoli telenowela a ten lot ma już chyba największą ilość komentarzy w całej historii XcPortalu! Hi! :D


Ja mam tylko jedno przemyślenie. Strefy EA200-EA230 na których miejscu aktualnie znajdują się TRA istaniały gdzieś od lipca 2015. Od tegoż lipca nie było żadnego problemu z lataniem i loty, które były wysyłane na XCPortal były uznawane. Zrobicie co uważacie za stosowne ale przecież nie odrzucicie w tym momencie wszystkich starych lotów i nie zmienicie wyników konkursów z sezonu 2015. Nie wtrącam się jednak w Waszą rywalizację, gdyż cała sytuacja wynika głównie z porządania jak najwyższej lokaty w tejże.


Co do reszty:


- pilot ma prawo przebywać w strefie nie więcej niż 60 minut od momentu wystartowania, oraz / albo


ODP:: To jest już możliwe na mocy zapisów w AUP. Pilot może zgłosić loty do SG i poinformować, że nie ma łączności ale będzie przebywał <60 minut


- pilot nie może wlecieć do strefy TRA z zewnątrz. Może jedynie w niej wystartować, albo / oraz


ODP:: Za wyjątkiem Chełmu koło Grybowa dla nas to nie problem :)


- uprawnieni do lotów piloci muszą posiadać SPOTa. My robimy i udostępniamy SG stronę na której widać położenie wszystkich pilotów w strefie. To rozwiązanie oparte na komunikacji satelitarnej, z wyłączeniem radia i telefonii komórkowej, albo / oraz


ODP:: SG raczej na pewno nie będzie się podpierała taką platformą. Poza tym SPOT jest drogi w użytkowaniu i ma mocno ograniczoną maksymalą częstotliwość wysyłania pozycji. Do komunikacji używa konstelacji satelitów zawieszonych na niskiej orbicie niestacjonarnej. Nie ma gwarancji, że w momencie wysyłania wiadomości jakikolwiek satelita będzie osiągalny.


- na szczytach gór montowane są automatyczne rozgłośnie radiowe. W momencie odwołania strefy wysyłany jest w eter ustalony komunikat, a piloci MUSZĄ latać na nasłuchu na ustalonej częstotliwości,


ODP:: Tak jak mówiłem w rozmowach telefonicznych. Technicznie nie ma z mojej strony problemu. To kwestia znalezienia finansowania na ew. dzierżawę obiektu, bo aktualnie moje stacje nie dają 100% pokrycia radiowego w Beskidzie Niskim i Bieszczadach.


- albo... tu potrzebujemy Waszej kreatywności. Ale na pewno nie przyjmiemy rozwiązania, które jest życzeniowe, może narażać życie i zdrowie pilotów i opiera się na nieznajomości uwarunkowań związanych z lataniem na paralotniach strony z SG.


ODP:: My z tego życzeniowego rozwiązania korzystamy i radzimy sobie z nim w 100%. Ale tak jak napisałem i powiedziałem. Nie rozumiem celu zawodów i rywalizacji sportowej. Ślepa napinka na miejsce w tabelce na xcportalu czy na innym xc-cośtam kończy się jedynie telenowelą jak ta.


2 lata 10 miesięcy

drodzy piloci:


po pierwsze:

To, że strefy się nie wyświetlały na naszych mapach nie znaczy że ich nie ma. One są, a pilot, który przez taką strefę przeleciał powinien napisać na jakiej zasadzie wykonał lot w takie strefie.


po drugie:

Bardzo Was proszę o konstruktywne podejście do tematu. To, że puknę się w głowę niczego nie zmieni. Mogę jedynie mieć miej dystansu do tej sprawy.


po trzecie:

To od Was zależy jak szybko wypracujemy metodę, która przywróci strefy TRA 100-130 do rywalizacji ogólnopolskiej na poratalu XCPORTAL. Zrobię to natychmiast jak tylko będziemy na to przygotowani. Ostatnie wydarzenia pokazują, że dziś nie jesteśmy. I za to Was przepraszam. Też miałem podejście życzeniowe w sprawie organizowania lotów w niektórych strefach.


Dziś widzę, że to jest skrajnie ważne, bo nasze decyzje przez część pilotów postrzegane są jak wytyczne do BEZPIECZNEGO konkurowania. Proszę rozpatrzyć taki przypadek:


Koordynator zgłasza grupę pilotów lokalnych z jakiegoś startowiska i kilku np z Żaru. O 16.00 SG przekazuje wiadomość: Za godzinę puszczamy drona, proszę opuścić strefę. Koordynator nie ma kontaktu radiowego i telefonicznego z połową pilotów. Nic dziwnego, w powietrzu nie ma zasięgu, za granią nie ma zasięgu, w głębokiej dolinie nie ma zasięgu. Albo jeszcze lepiej: Koordynatowi wyładował się telefon, albo sam jest w powietrzu. A porozumienie zakłada, że jeśli nie może się dodzwonić, to znaczy że pilot jest poza strefą. SG puszcza drona... Co wtedy?


po czwarte:

być może rozwiązaniem jest:

- pilot ma prawo przebywać w strefie nie więcej niż 60 minut od momentu wystartowania, oraz / albo

- pilot nie może wlecieć do strefy TRA z zewnątrz. Może jedynie w niej wystartować, albo / oraz

- uprawnieni do lotów piloci muszą posiadać SPOTa. My robimy i udostępniamy SG stronę na której widać położenie wszystkich pilotów w strefie. To rozwiązanie oparte na komunikacji satelitarnej, z wyłączeniem radia i telefonii komórkowej, albo / oraz

- na szczytach gór montowane są automatyczne rozgłośnie radiowe. W momencie odwołania strefy wysyłany jest w eter ustalony komunikat, a piloci MUSZĄ latać na nasłuchu na ustalonej częstotliwości,

- albo... tu potrzebujemy Waszej kreatywności. Ale na pewno nie przyjmiemy rozwiązania, które jest życzeniowe, może narażać życie i zdrowie pilotów i opiera się na nieznajomości uwarunkowań związanych z lataniem na paralotniach strony z SG.


po piąte:

wśród samych pilotów koordynujących współpracę z SG były różnice zdań na temat tego, czy Maro mógł, czy nie mógł wlecieć w strefę. Najprościej dla mnie by było, gdybym zadzwonił do SG z prośbą o potwierdzenie zgód na wykonanie wszystkich lotów jakie się odbyły do tej pory. Po kolei, odkąd strefy funkcjonują. Bo dla mnie partnerem w weryfikacji jest zarządzający strefą, a nie pilot. To w gestii dyspozytora strefy leży podjęcie decyzji. Ja myślicie, dlaczego jak do tej pory nie poszedłem tą drogą i przyjąłem rozwiązanie jakie przyjąłem?


po szóste:

optymalnym rozwiązaniem do weryfikacji lotów jest weryfikacja automatyczna. Czyli taka, która bez czynnika ludzkiego ocenia lot, a pilot w oparciu o komunikat serwera podejmuje decyzję o zgłoszeniu lotu jako konkursowego. Być może do rozwiązania tej sytuacji potrzebujemy powołanie nowego partnera, kolejnego sędziego. Tu też szukamy rozwiązania. Na pewno widzę, że błędem było to, że nie skończyliśmy prac nad mapami. Dlaczego nie dokończyliśmy ? Z prostego powodu. Całość prac XCPortal do tej pory ma charakter niekomercyjny. Robimy to dla przyjemności oraz z poczucia pełnienia ważnej społecznie roli. Każdy z nas wykonuje tę pracę pro-publico-bono, nikt z nas nie jest zawodowym kontrolerem lotów ani sędzią. Otrzymywane wpływy z reklam czy opisania konkursu pokrywają koszty np serwera i pracy implementacji rozwiązań z którymi są związane. Być może powinniśmy to także zweryfikować. Być może postawa: płacę i wymagam będzie adekwatna. Na razie jest wymagam, choć nie płacę.


po siódme:

Podejmując decyzję konsultowałem się z pilotami z SILP, KLIP, PSP oraz architektami porozumień z SG. Teraz będę weryfikować własne stanowisko opublikowane z Radą Pilotów XCPORTAL, na pewno to wszystko będzie jeszcze trwało, i również od WAS zależy jak długo.


po ósme:

Na pierwszym miejscu jest bezpieczeństwo pilotów w powietrzu w organizowanych przez nas konkursach, a dalej równość szans w konkurowaniu. I tyle.


pozdrowienia,

Kacper


2 lata 10 miesięcy

W stanowisku kolegi Kacpra z dnia 28.04.16 czytamy:

” 19.04.2016 roku wypracowane zostało porozumienie ze Strażą Graniczną w sprawie zasad wykonywania lotów na paralotniach, w aktywnych bieszczadzkich strefach TRA” Szanowny Panie sędzio – mija się Pan z prawdą! Rozmowy z SG prowadzone są od momentu wprowadzenia stref TRA100 – 130 i od początku prowadzonych rozmów była zgoda na wykonywanie lotów przy zachowaniu pewnych procedur a w dniu 19.04 odbyło się kolejne już spotkanie w celu dopracowania powyższych procedur więc nie wiem dlaczego wyrzucacie wcześniejsze loty mimo, że wszelkie ówczesne procedury zostały dopełnione czyli loty z punktu widzenia prawa były legalne.

W dalszej części (co mnie cieszy) zauważasz, iż „wypracowanie tego porozumienia jest dużym sukcesem środowiska pilotów podkarpackich i małopolskich. Porozumienie samo w sobie jest delikatne i cenne.” Tu się z Tobą zgadzam w całej rozciągłości, to porozumienie jest cenne i jest dużym sukcesem osób które o to walczyły w naszym wspólnym interesie za co niniejszym w imieniu całego środowiska, nie tylko lokalnego dziękuję. Brawo koledzy!!! Również dziękuję Tobie, że ten fakt zauważyłeś, doceniłeś i poinformowałeś o nim wszystkich latających. Równocześnie mam nadzieję, że nie tylko jak piszesz „lokalnym pilotom będzie po prostu zależało na szanowaniu postanowień”


Dalej piszesz:

„Udostępnienie zgody dla pilotów lecących z innych miejsc, z głębi kraju jest postawą równie szlachetną co ryzykowną i życzeniową. Metoda nie zapewnia obiektywnie skutecznego wywiązania się z obowiązków wynikających z porozumienia, a więc przenosi zbyt dużą odpowiedzialność na koordynatorów za los pilotów będących w zasadzie poza kontrolą i zasięgiem. Niesie pokusy do nadużyć oraz otwiera pole do zachowania niesportowego przy weryfikacji zgody na wykonanie lotów, nie umożliwia powszechnego dostępu do tych stref dla wszystkich paralotniarzy, nie zapewnia równości szans w konkurowaniu sportowym, itp.”

Twierdzisz zatem, że zamknięcie stref do czasu wypracowania porozumień będzie sprawiedliwym rozwiązaniem. Szkoda, że nie określiłeś kto i do kiedy ma te porozumienia wypracować (przypominam, że porozumienia są już wynegocjowane lecz nie podobają się sędziom XCPortal). Oby nie trwało to wieczność.

Piszesz też, że obecna zasada z koordynatorami nie jest wygodna dla przylatujących z innego regionu. Może i nie jest ale jest taka sama dla wszystkich czyli sprawiedliwa a jeśli ktoś obcy zechce latać u nas może podpiąć się pod naszego koordynatora (chętnie pomożemy, wystarczy wejść na stronę lokalnych klubów i bez problemu można się dogadać) ale niech uprzedzi o tym przed wleceniem w strefę a nie jak Maro dwa dni po, podpinając się pod tego trzeciego zgłoszonego, który ponoć w strefę nie wleciał!

Wracając do „równości szans w konkurowaniu sportowym”, pewnie o tym nie wiesz ale większość startowisk w tym rejonie usytuowanych jest właśnie w TRA129 i 130 więc nie ma możliwości latania z pominięciem tych stref a więc dla chcących zaistnieć na XCPortalu jedynym sposobem jest latanie daleko od domu a nie na własnym podwórku. Uważasz, że to wspomniana przez Ciebie „równość szans w konkurowaniu sportowym”?

Dalej czytamy:

„Celem platformy jest także zapewnienie wiarygodnego i automatycznego weryfikowania lotów konkursowych, aby wykluczyć czynnik ludzki. W tym zakresie sama platforma musi się rozbudować i dostosować do nowych sytuacji, co oznacza, że rozpoczynamy prace nad zaktualizowaniem map o wszystkie strefy TRA oraz MRT, tak aby każdy pilot zgłaszający lot miał możliwość zweryfikować się sam i podjąć świadomą decyzję o upublicznieniu lotu. Musimy także zweryfikować regulaminy i dopasować mechanizmy sortujące loty do nowej sytuacji.” Sorry ale nie przystoi sędziemu pisać takich bzdur!!! „Rozpoczynamy prace…”. „…do nowej sytuacji”, o czym Ty piszesz? Jakiej nowej sytuacji? Jeśli przespaliście pół roku to stuknijcie się w pierś, przeproście za swój błąd i nie odbierajcie przyjemności rywalizowania pilotom legalnie latającym!!! A strefy na mapach nie są po to, żeby pilot po odbytym fajnym locie mógł sprawdzić czy naruszył strefę i jak piszesz „ podjął świadomą decyzję o upublicznieniu lotu” tylko po to, żeby właśnie przed lotem sprawdził jak latać bezpiecznie i świadomie po dopełnieniu procedur wlatywać w strefę o istnieniu której dowiedział się właśnie dzięki XCPortal. Oj Panie sędzio tyle piszesz o promowaniu bezpiecznego latania a wychodzi na to, że najważniejsze jest aby przez niedopatrzenie nie wrzucić lotu z naruszeniem stref bo usuniecie i ten lot i najlepszy danego pilota! Zastanawiam się kolego czy Ty w ogóle przemyślałeś to co tu piszesz???

Decyzję nr 1. – skomentowałem na wstępie.

Decyzja nr 2. – dlaczego loty po 20.04 wykonane zgodnie z procedurą ustaloną w dniu 19.04 mogą być lotami konkursowymi a loty np. z 13.04 wykonane zgodnie z wcześniejszą procedurą aktualną na dzień wykonania lotu już nie? Coś mi się wydaje kolego, że nie odrobiłeś zadania domowego i wysłuchałeś tylko zdania jednej strony czyli kolegi Marka. Procedura uzgodniona 19.04 ewoluowała i jej poprzednie wersje były nieco inne ale akceptowane przez BOGS i FIS, loty wykonane zgodnie z poprzednimi wersjami przed wejściem kolejnych zmodyfikowanych też były zgodne z prawem Panie sędzio.

Decyzja nr 3. – a cóż to się stało w dniu 28.04.2016?????? Pan sędzia wstał lewą nogą i obraził się na strefy TRA100-130? A może XCPortal ma taką moc sprawczą i zmienił TRA w CTR-y??? Całe szczęście TYMCZASOWO czyli jest nadzieja że jutro Pan sędzia wstanie prawą nogą. Tak na poważnie, czym się różni lot wykonany w dniu 27.04 legalny czyli zgodnie z procedurą z dnia 19.04 od lotu wykonanego 29.04 też zgodnie z procedurą? Czy któryś z tych lotów jest mniej bezpieczny? Bo przecież jak piszesz o to bezpieczeństwo głównie chodzi. Czy to, że jak twierdzisz miejscowym pilotom jest łatwiej dopełnić procedury? Tak swoją drogą miejscowym zawsze jest łatwiej nawet na Twoim terenie a procedura równa dla wszystkich.

Decyzja nr 4. – REWELACJA! BRAWO! Kolego jeśli nie zrobisz tego do jutra to o dupę rozbić cały ten portal i wszystkie konkurencje. Zbliża się długi wiosenny weekend, dla wielu pilotów jedna z niewielu okazji wykonania fajnych lotów w wiosennej termice, które mogą dać sporo punktów a Ty odbierasz tą możliwość pilotom z podkarpacia, którzy z jakichś powodów nie mogą wyjechać na latanie gdzieś dalej. Gratuluję!

Decyzja nr 5. – Bardzo rozsądna decyzja. Jedynie zaproponowałbym drobną zmianę, tak dla ułatwienia proponuję zmienić na:

Loty wykonane poprawnie w strefach TRA mogą konkurować w innych konkursach organizowanych na platformie, niż te w których startuje Maro.

Chłopie, jeśli piszesz, że loty wykonane poprawnie czyli legalne zgodne z procedurami i prawem to dlaczego je dyskryminujesz??? Bo nam łatwiej??? Po raz kolejny piszę, że chyba nie przemyślałeś tych decyzji!

Pozdrawiam Panów sędziów.


Dane lotu

Status weryfikacji przez sędziego: 
Zweryfikowany i zaakceptowany
Status naruszeia stref: 
Lot nienarusza polskich stref
Lot PPG: 
Nie
Lot niekonkursowy: 
Tak
GRecord: 
Poprawny
Długość trasy: 
158.09km
Czas trasy: 
5:14:38
Średnia prędkość trasy: 
30.15km/h
0:05:22
821m
907m
10.73km/h
0.96km
0.61%
0:19:48
907m
1 545m
9.62km/h
3.18km
2.01%
2:37:02
1 545m
1 841m
32.51km/h
85.09km
53.83%
2:12:26
1 841m
683m
31.20km/h
68.86km
43.56%
Pokaż więcej
Zwiń